Czy kiedykolwiek spotkałeś dziewczynę lub chłopaka, którego nigdy nie zapomniałeś? Kogoś, kto wywarł na tobie tak trwałe wrażenie, że nigdy go nie zapomnisz?
Kiedy poszliśmy do gimnazjum, nie widywaliśmy się tak często, a nasze grupy znajomych nie dogadywały się najlepiej. Nadal próbowałem się z nią skontaktować i od czasu do czasu pisać do niej na Facebooku, a czasami dostawałem odpowiedź...
Potem, w liceum, w ogóle nie rozmawialiśmy... wcale... Poznałem nowe dziewczyny, miałem mnóstwo znajomych, z którymi się spotykałem, tak jak ona. Ale nigdy o niej nie zapomniałem. Przez całe liceum uważałem Erikę za niesamowitą.
Lata później zaczęła przychodzić do sklepu, w którym pracowałem. Przychodziła co jakiś czas, a uczucie, które do niej czułem, było wciąż tak silne, jak wtedy, gdy zobaczyłem ją po raz pierwszy w czwartej klasie. Chciałem jej powiedzieć, co czuję, ale nie potrafiłem zdobyć się na odwagę, żeby to przyznać. Myślałem, że może to uznać za dziwne, a ja nie chciałem zepsuć naszej przyjaźni.
Wciąż o niej od czasu do czasu myślę. Nie rozmawiałem z nią od lat i zastanawiam się, jak jej się układa życie. Widziałem ją raz czy dwa na Tinderze, którego przesunąłem w prawo, lol, ale jestem pewien, że inni faceci mnie zagłuszają.
Wiem, że nigdy tego nie zobaczy, a ponieważ zrezygnowałem z mediów społecznościowych, prawdopodobnie nigdy nie dowie się o tym blogu. Tak czy inaczej, życzę jej wszystkiego najlepszego i zawsze będę o niej myślał jako o szczęśliwej części mojego życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz